Dzisiejszym wpisem przypominamy o konkursie dla blogerów Polecam Royalove. Jedna z uczestniczek – Natalia Zaborowska prowadząca bloga Koralikowa Mania jest autorką poniższego tutoriala .


Potrzebne materiały:

 

Sposób wykonania:

W pierwszym kroku naklejamy trójkątny kaboszon na podkład, żeby ułatwić sobie zadanie i nie pozaginać podkładu, warto go delikatnie naciąć.

Kiedy klej już nieco zwiąże, rozpoczynamy obszywanie kaboszonu. Nabieramy na igłę dwa koraliki toho 11/0, dosuwamy do podkładu i wbijamy igłę tuż za ostatnim koralikiem.  Następnie od spodu ku górze wbijamy się igłą pomiędzy koraliki, przechodzimy przez ostatni koralik. Ponownie nabieramy dwa koraliki i powtarzamy czynność  tak długo, aż otoczymy cały kaboszon koralikami.

Następnie nabieramy jeden koralik toho 15/0 i zataczamy pętelkę ponad koralikiem 11/0 z którego wychodzi nić – po tym etapie koralik 15/0 powinien ustawić się dokładnie ponad koralikiem 11/0. Przechodzimy do najbliższego koralika 11/0, ponownie nawlekamy jeden koralik 15/0 i przewlekamy na pętelkę. Powtarzamy tak długo, aż otoczymy cały kaboszon.  Na tym etapie górne koraliki 15/0 nie będą jeszcze układały się zbyt ładnie.

Kiedy otoczony jest już cały kaboszon, przechodzimy do koralika 15/0 na górze, a następnie przewlekamy nitkę przez wszystkie koraliki 15/0 w rzędzie ściągając mocno nić, dzięki czemu koraliki ułożą się równo wokół kaboszonu i zabezpieczą go przed wypadnięciem. Dla lepszego wyrównania i lepszego ściągnięcia można przewlec nić kilkakrotnie.

Dla podkreślenia kształtu kaboszonu, doszywamy narożniki z koralików fire polish, musimy więc przebić się igłą w pobliżu wierzchołka, tak aby igła wychodziła nieco z boku wierzchołka – nie tuż nad nim. Nawlekamy na igłę 1x fire polish, 1x toho 11/0, 1x fire polish i doszywamy do podkładu po drugiej stronie wierzchołka trójkąta. Doszywamy szczytowe koralik toho 11/0 do podkładu. Powtarzamy ten krok na pozostałych wierzchołkach.

Przycinamy taśmę cyrkoniową do długości boków trójkąta – przy taśmie 2mm będzie to ok. 8 kryształków. Będziemy potrzebować dwóch takich odcinków. Przyszywając taśmę wbijamy się igłą możliwie jak najbliżej przerw między kryształkami, następnie doszywamy ją do podkładu, tworząc pętelki od góry.  Doszywamy taśmę z dwóch stron trójkąta.

Do ozdobienia pozostaje ostatni z boków trójkąta, wbijamy się więc igłą przy wierzchołku, następnie nawlekamy naprzemiennie po  1x fire polish, 1x toho 11/0, tak aby uzyskać 4 koraliki fire polish w rzędzie i doszywamy do podkładu.  Na razie koraliki luźno przylegają do podkładu, musimy je więc doszyć. Dla lepszego umocowania koralików przebijamy się igłą w pobliżu końca taśmy cyrkoniowej przed kryształkiem fire polish,  przechodzimy igłą przez koralik fire polish, toho 11/0 i ponownie przez fire polish. Przechodzimy przez pierwszy z fire polish z ostatnio doszytego rzędu i doszywamy go do podkładu. Powtarzamy czynność, aż doszyjemy wszystkie 4 koraliki. Następnie przewlekamy nić przez drugi koralikowy wierzchołek.

Na tym etapie wkradnie nam się w kolczyki trochę beadingu – w dalszej części użyjemy ściegu RAW. Musimy przejść przez pierwszy w rzędzie koralik fire polish, następnie nawlekamy na igłę 1x toho 11/0, 1x fire polish, 1x toho 11/0 i tworząc pętelkę przewlekamy przez ten sam koralik fire polish z którego wychodzimy. Ściągamy nić – w tej chwili koraliki fire polish powinny znaleźć się równolegle do siebie. Następnie przechodzimy przez nawleczone przed chwilą toho 11/0, nawlekamy 1x fire polish, 1x toho 11/0 i przechodzimy przez kryształek fire polish i ten sam koraliki toho 11/0 z którego wyszliśmy z przeciwnej strony, tworząc pętelkę. Przechodzimy przez fire polish, oraz toho i fire polish z rzędu poniżej, nawlekamy 1x toho 11/0 i 1 x fire polish i przewlekamy przez  toho z brzegu rzędu, a następnie fire polish z którego wyszliśmy tworząc pętelkę. Przewlekamy nić przez toho 11/0 z brzegu rzędu,  nawlekamy 1x fire polish i 1 x toho 11/0 i tworzymy pętelkę nad ostatnim kryształkiem. Aby plecionka przylegała do podkładu, doszywamy do niego koraliki fire polish z właśnie ukończonego rzędu RAW.

Czas na pikotki – wracamy do pierwszego fire polish z wyższego rzędu i przewlekamy przez niego igłę. Nawlekamy 3x toho 15/0 i przeciągamy nić przez najbliższy koralik fire polish. Powtarzamy krok jeszcze 2 razy, po czym doszywamy szczytowe koraliki pikotek do podkładu. Wolne miejsce między koralikami fire polish wypełniamy koralikami toho 11/0, które najpierw przewlekamy przez koraliki fire polish, a potem doszywamy do podkładu.

Podklejamy całą pracę skórką, a kiedy klej zwiąże, odcinamy nadmiar podkładu i skórki.

Czas na obszycie kolczyka ściegiem cegiełkowym tzw. murkiem. Na początek mała podpowiedź, tworzona przez nas praca będzie kolczykiem, warto więc pomyśleć o tym, aby bigle zawieszone były równo na środku kolczyka, w tym celu wbijamy igłę pomiędzy podkład a skórkę, nieco z boku środkowego pikotka, tak, aby pierwsze 2 doszyte koraliki znalazły się dokładnie ponad pikotkiem. Kiedy nić jest już na swoim miejscu nawlekamy na igłę 2x toho 11/0, następnie wbijamy igłę od strony podkładu w stronę skórki na wylot, przewlekamy igłę od spodu przez drugi z koralików, nabieramy 1x toho 11/0 i wbijamy się od strony skórki na wylot, przeciągamy nić i przewlekamy doszyty właśnie koralik od spodu ku górze, nawlekamy kolejny koralik 11/0 i powtarzamy czynność tak długo, aż otoczymy cały kolczyk murkiem.

Kiedy już otoczymy całość murkiem, wracamy do pierwszych doszytych koralików, przewlekamy igłę ku górze, a następnie nawlekamy 4 x toho 11/0 po czym przechodzimy przez koralik obok kierując się ku dołowi.  W ten sposób stworzyliśmy pętelkę na bigle. Przewlekamy nić kilkakrotnie aby wzmocnić pętelkę.

Dla dodatkowego efektu można dodać też zawieszkę pod trójkącikiem. Żeby to zrobić musimy przejść na sam dół murku wokół naszego obszytego kolczyka, następnie nawlekamy 1x toho 11/0, 1x fasetowana oponkę hematytu, 1x fasetowaną kuleczkę hematytu, 1x fasetowaną oponkę hematytu, 1x toho 11/0, następnie pomijając ostatni koralik toho 11/0 przewlekamy nić z powrotem ku górze, przechodzimy przez koralik 11/0 z murka wokół kolczyka – ten sam z którego zaczęliśmy tworzenie zawieszki.  Powtarzamy czynność, żeby wzmocnić zawieszkę.

Zakładamy bigle na pętelkę i gotowe!

 

Serdeczie pozdrawiam

Natalia Zaborowska

Koralikowa Mania

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz