Jak wykorzystywać bajorek w hafcie?

Bajorek od zawsze był obecny w haftach i zdobieniach szczególnie sakralnych i militarnych, jednak dopiero niedawno zaczęto wykorzystywać go szerzej i stał się materiałem popularnym wśród osób tworzących biżuterię w technice haftu koralikowego. Jak prawidłowo stosować bajorek i jak się z nim obchodzić pokazuje Agnieszka Klepajczuk tworząca pod marką Ruda’s Beading

Wiele z Was mówi, że bajorek jest materiałem trudnym. Mnie wydaje się on po prostu materiałem delikatnym i takim, który łatwo zniszczyć, są jednak pewne zasady i tricki, które mogą ułatwić pracę z nim. Postaram się pokazać Wam to na przykładzie broszki pszczoły o bardzo prostym kształcie.

MATERIAŁY i NARZĘDZIA

ZANIM ZACZNIEMY PRACĘ:

  1.  Pamiętaj o tym, żeby zawsze woskować nitkę. Pracujemy z metalem, który będzie nam ją przecierał i haczył. Z tego też powodu nie przesadzamy z długością nitki, bo będzie się ona przecierać i rozdwajać podczas pracy, a przez to łatwiej haczyć.
  2. Bajorek twardy przyszywamy nitką pojedynczą, a miękki podwójną dla lepszej stabilności.
  3. Do cięcia bajorka potrzebne będą specjalne nożyczki. Tniemy przecież metal, który będzie nożyczki tępił. Jeśli mamy specjalne – super. Jeśli nie – musimy poświęcić jedną parę tylko do tego celu. Nożyczki muszą być ostre i nie za grube, tak abyśmy mogli wykonać precyzyjne cięcie.
  4. Pszczołę haftowałam na filcu sztywnym. Możecie użyć filcu miękkiego czy jakiegokolwiek innego podkładu, jednak wtedy niezbędne będzie użycie tamborka, tak aby bajorek układał się nam płasko i równo.

ZACZYNAMY:

Rysujemy pszczołę  i za pomocą kalki przenosimy rysunek na podkład do haftu. Ja wykorzystałam szary filc i pokolorowałam go kredkami.

Zaczynamy pracę od przyszycia twardego beżowego bajorka. Odmierzamy odcinek nieco krótszy niż obrys tułowia pszczółki. Zauważcie, że bajorek  jest  nieco zakrzywiony. Bierzemy odcięty kawałek do ręki i trzymając za oba końce delikatnie rozciągamy. Bajorek po naciągnięciu sprężyście wróci na swoje miejsce, ale będzie nieco rozciągnięty, a co za tym idzie kawałek bajorka będzie dłuższy niż na poczatku. Czynność powtarzamy, aż bajorek będzie lekko rozciągnięty i prosty.

Zauważcie, że w miejscu, gdzie trzymaliśmy go w palcach jest nadal ściśniety. Odcinamy jeden  ściśnięty koniec, tak aby zacząć przyszywanie w miejscu, gdzie zaczynają się przerwy między ogniwkami.

Kładziemy bajorek na podkładzie, igłą wychodzimy od spodu i zaraz obok wbijamy igłę z nitką z powrotem, nie zaciągając do końca. W powstałą pętelkę wkładamy bajorek, starając się, aby uchwycone było pierwsze ogniwko i dopiero wtedy delikatnie zaciągamy nić.

W tym samym miejscu przyszywamy bajorek jeszcze raz (pierwsze i ostatnie ogniwko zawsze przeszywam dwukrotnie, aby drucik na pewno został na swoim miejscu). Następnie wychodzimy igłą od dołu w odległości 2-3 ogniwek dalej i przyszywamy.

Dobrze jest najpierw wsunąć nitkę miedzy ogniwka i dopiero wtedy wyciągnąć nitkę na dół. Nie zaciągamy zbyt mocno, bo możemy wykrzywić bajorek!

Przyszywamy bajorek na całym obwodzie owalu. Mniej więcej 1 cm przed końcem odcinamy nadmiar bajorka, tak aby oba końce zetknęły się ze sobą. Ostatni ścieg powtarzamy w tym samym miejscu.

Podobnie postępujemy przyszywając bajorek oddzielajacy pionowe paski na pszczole. Odcinamy nieco krótszy odcinek, rozciągamy (lepiej kilka razy i delikatnie niż raz za mocno 🙂 ). Jeśli przez przypadek rozciągniemy bajorek twardy zbyt mocno, nie uda nam się go znowu „skurczyć” (nie musimy go wyrzucać, bo można go wykorzystać w inny sposób, chociaż nie w tym projekcie).

Pozostało nam jeszcze obszyć żądło pszczoły twardym bajorkiem. Zaczynamy jak wyżej, kiedy dojdziemy do spiczastego końca, w czubek wbijamy igłę i następnie delikatnie zaginamy bajorek. Czubek delikatnie ściskamy  płaską pęsetą. Odcinamy końcówkę i przeszywamy dwukrotnie.

Skrzydełka obszywamy twardym srebrnym bajorkiem podobnie jak tułów pszczoły.

 Przyszywamy koralik – oczko, blokując go  czarnym koralikiem 11/0.

Czas na wypełnienie przestrzeni miękkim fasetowanym bajorkiem. Układamy go na macie do koralikowania (koniecznie, bez miękkiego podkładu może nam uciec). Zauważcie, że składa on się z drobnych segmentów. Odliczamy 2-3 segmenty od końca, wsuwamy pod spód końcówkę nożyczek i ucinamy. Bajorek miękki lubi skakać i uciekać, dlatego dobrze jest przesłonić miejsce cięcia palcem. Ucinamy tak kilka odcinków.

Igłą z podwójną nitką (nawoskowaną) wychodzimy od spodu podkładu. Nabieramy na igłę ucięty bajorek, zsuwamy go do końca nitki, układamy na podkładzie w kierunku, w którym chcemy go przyszyć, wbijamy igłę i wyciągamy pod spodem. Ważne, aby najpierw ściągnąć bajorek na dół i ułożyć, inaczej grozi nam, że zahaczy się o nić,  „rozkręci” się i zmarnuje.

W ten sposób, traktując bajorek jak koraliki (acz delikatniejsze i niebezpieczne dla nici) przyszywamy go kierując w różne strony jak w  hafcie chaotycznym. Zaczynamy od przyszywania bajorka po wewnętrznym obrysie raz równolegle, a raz pod kątem w stosunku do konturu. Następnie wypełniamy środek. W ten sam sposób wypełniamy pozostałe żółte części pszczoły.

Mierzymy grubość czarnych pasków pszczoły. U mnie wyszło około 0.5cm na pierwszym  i 0.4cm na drugim (u Was mogą być inne, sprawdźcie przykładając linijkę). Ucinamy po kilka kawałków  czarnego bajorka fakturowanego i satynowego odpowiedniej długości. Można do tego celu przeznaczyć miarę krawiecką, której nie będzie nam szkoda jak przez przypadek zostanie nacięta. Równolegle do niej układamy bajorek i przytrzymując palcem, tniemy odpowiednie długości bajorka.

Przyszywanie bajorka zaczynamy w połowie paska. Najpierw nabieramy na igłę bajorek fakturowany, ściągamy go na dół nitki i przykładamy. Jeśli nie jest zbyt długi, przyszywamy. Obok w podobny sposób przyszywamy bajorek satynowy. I tak na zmianę.

Jeśli okaże się, że kawałek bajorka jest zbyt długi, zsuwamy go z powrotem na igłę i przycinamy. Powstałe przy tym „resztki” zachowujemy do wypełnienia żądła. Jeśli bajorek jest zbyt krótki, po prostu ściągamy go z nici i zachowujemy do wykorzystania w węższym miejscu lub innej pracy. 🙂

Żeby wypełnić żądło, tniemy bajorek na króciutkie, około 1 mm kawałki lub wykorzystujemy ścinki powstałe na poprzednich etapach pracy. Przyszywamy je jak koraliki, pamiętając, by zbyt mocno i gwałtownie nie zaciągać nici.

Przystępujemy do wypełnienia skrzydełek. Ja wykorzystałam koraliki 15/0. Wymieszałam oba kolory – srebrny i przezroczyste ze srebrnym środkiem. Koraliki przyszyłam pojedynczo, haftem chaotycznym (czyli obok siebie starając się kierować koraliki w różne strony).

Wycinamy pszczółkę blisko obrysu. Odwracamy i montujemy zapięcie (jeśli haftowałyście na miękkim podkładzie, konieczne będzie wcześniejsze usztywnienie go). Zapięcie po prostu zatapiamy w kleju, żeby nie uszkodzić bajorka na prawej stronie podczas przyszywania. Po wyschnięciu przyklejamy skórkę podszycia.

Pszczółkę obszywamy murkiem – tyułów złotymi koralikami 11/0, żądło czarnymi, a skrzydełka srebrnymi. Ważną rzeczą jest, aby podczas obszywanie wyciągać nitkę pod bajorkiem tak jak na zdjęciu poniżej!

Gotowe! Publikując zdjęcie pracy nie zapomnij oznaczyć swojej pszczółki #tutorialroyalstone 🙂

Pozdrawiam serdecznie

Agnieszka Klepajczuk
Ruda Plecie