Żywica epoksydowa CRAFT RESIN do tworzenia biżuterii zadomowiła się u nas na dobre. Żywica jest łatwa w użyciu i bardzo dobrze sama się odpowietrza. Dzięki temu nie musimy zanadto martwić uwięzionymi w niej pęcherzykami powietrza. Po utwardzeniu jest twarda, krystalicznie przezroczysta i jak na żywicę epoksydową ma bardzo dużą odporność na promieniowanie UV. Cechy te sprawiają, że żywica CRAFT RESIN cieszy się uznaniem nie tylko wśród osób od dawna pracujących z żywicami, ale także wśród osób początkujących.

W dzisiejszym wpisie chcemy wam zaprezentować nowe świecące dodatki do żywicy CRAFT RESIN dostępne w www.royal-stone.pl. Do tego jeden prosty lifehack pozwalający na uzyskanie odlewu kuli (no prawie kuli) z formy dostępnej w naszym sklepie i przede wszystkim sposób łączenia obu składników CRAFT RESIN (żywica + utwardzacz) w sposób zapewniający najlepsze parametry odlewu. Serdecznie zapraszamy do lektury!


 

Na początek materiały i narzędzia, czyli co nam będzie potrzebne:

  1. Formy do odlewów z żywicy – forma do tworzenia kaboszonów oraz forma do tworzenia koralików/kul o średnicy 16mm (fot. 1).
  2. Pigmenty perłowe do żywicy w kolorach zielonym oraz niebieskim (fot. 1).
  3. Świecące dodatki do żywicy w kolorach zielonym oraz niebieskim (fot. 2).
  4. Pojemniki do mieszania żywicy. Mogą być dowolne plastikowe. Ja użyłem mini pudełeczek „śniadaniowych” (fot. 2).
  5. Ostry nożyk do modyfikacji jednej z form oraz narzędzia do mieszania żywicy (najlepsze będą plastikowe lub drewniane płaskie szpatułki).  Ja użyłem do tego końce posiadanych ołówków (fot. 2).
  6. Żywica epoksydowa do biżuterii CRAFT RESIN.
  7. Dwie strzykawki z widoczną podziałką.
  8. Rolka papierowego ręcznika kuchennego (pamiętajmy, aby nie wycierać żywicy w żadną tkaninę, bo będzie nie do odzyskania).
  9. Chwila czasu i chęć do zabawy.

 

To do dzieła!

Zanim wymieszamy oba składniki żywicy musimy przygotować jedną z form, czyli zaczynamy od lifehacka. Forma do odlewania kul posiada wewnątrz silikonowy trzpień i w przypadku jeśli go pozostawimy będziemy mieli wewnątrz odlewu otwór przechodzący niemal przez jego całą długość. Jeśli chcemy uzyskać odlew bez tego otworu, bądź z otworem o mniejszej głębokości musimy trzpień odciąć bądź skrócić. Ja zdecydowałem się na całkowite usunięcie trzpienia w kilku komorach formy. Najpierw naciskamy mocno palcem  wybraną komorę formy tak jakbyśmy chcieli „wywrócić ją na drugą stronę”. Dzięki temu trzpień całkowicie wyjdzie nam przez otwór wlewowy. Teraz możemy wygodnie odciąć trzpień za pomocą dowolnego ostrego nożyka (fot. 4-7). Należy przy trym uważać, aby nie wyciąć w formie otworu lub jej nie przeciąć „na wylot”.  Oczywiście możecie użyć formy bez jakiejkolwiek modyfikacji i pominąć kroki zilustrowane na fot 4-7.

 

 

Gdy już przygotowaliśmy formę czas na wymieszanie obu składników. Najlepsze parametry żywica CRAFT RESIN uzyskuje przy zastosowaniu proporcji żywicy (składnik A) i utwardzacza (składnik B) 100 : 50 objętościowo.

W celu precyzyjnego odmierzenia obu składników posłużymy się strzykawkami (fot. 8). Do pierwszej strzykawki nabieramy 10 ml żywicy (składnik A – RESIN), a do drugiej 5 ml utwardzacza (składnik B – HARDENER). Teraz mamy pewność, że proporcje będą właściwe i zapewnią najlepsze parametry gotowego odlewu. W pierwszej kolejności do przygotowanego pojemniczka wlewamy utwardzacz (składnik B) a następnie żywicę (składnik A).  Oba składniki staramy się wlewać powoli po ściance naczynia/pojemnika i z możliwie najmniejszej wysokości. Dzięki temu zminimalizujemy ilość wprowadzanych pęcherzyków powietrza. Następnie powoli i bardzo dokładnie mieszamy także starając się przy tym wprowadzić możliwie najmniej pęcherzyków. Powoli i dokładnie mieszamy oba składniki przez kilka minut (fot. 9).

 

Gdy dokładnie wymieszaliśmy oba składniki żywicy czas na dodanie pigmentu oraz dodatku świecącego.


UWAGI:

Dostępne na www.royal-stone.pl pigmenty perłowe (w zasadzie perłowo-metaliczne) do żywicy CRAFT RESIN barwią dość intensywnie. Zalecamy stopniowe dodawanie pigmentu. Po dokładnym wymieszaniu pierwszej porcji dodajemy ewentualnie kolejną do uzyskania wybarwienia o żądanej intensywności. Pigmenty perłowe rozkładają się w miarę równomiernie w całym odlewie.

Dodatki świecące do żywicy zachowują się nieco inaczej ze względu na znacznie większy ciężar cząsteczek. Dodane do żywicy stopniowo opadają na spód (najpierw pojemnika, w którym mieszamy żywicę a potem formy po jej zalaniu). Aby uzyskać efekt możliwie najlepszego rozłożenia cząsteczek świecących w odlewie najlepiej stosować możliwie najbardziej płaskie formy (np. forma do płaskich kaboszonów) oraz dodawać do żywicy większą ilość dodatku świecącego. Zalecana ilość tego dodatku w mieszaninie to ok. 25-35%. Ilość tą możemy zwiększyć (albo zmniejszyć). Już po kilku pierwszych próbach będziemy dokładnie wiedzieli jaką proporcję dodatku świecącego zastosować aby uzyskać zamierzony i satysfakcjonujący nas efekt. Dodatki świecące w kolorze niebieskim oraz zielonym w świetle dziennym mają kolor zbliżony do biało-piaskowego, a więc jeśli chcemy by w świetle odlew miał inne zabarwienie musimy użyć dodatkowego barwnika.  Dodatki świecące magazynują światło, a następnie powoli je emitują. W najbardziej sprzyjających warunkach –  dobre naświetlenie, duży udział dodatku w odlewie – mogą one świecić nawet do kilku godzin.


Żywicę moglibyśmy wybarwić tylko pigmentem perłowo-metalicznym, bądź też użyć jedynie dodatku świecącego. Ja w prezentacji użyję zarówno dodatku świecącego, jak i pigmentu w różnych proporcjach. Naszym celem jest jednak zabarwienie żywicy pigmentem perłowym tak, aby mniej widoczne były granice pomiędzy pigmentem świecącym (który opadnie nam na dno) a pozostałą częścią odlewu (bez użycia barwnika odlew na górze będzie przejrzysty). Dodatkowo pigment wybarwi także częściowo dodatek świecący, dzięki czemu nadamy mu inny odcień widoczny przy świetle (w mroku/ciemności będzie on emitował swój nominalny, niezmieniony kolor)

Łączyłem przy tym w pary w różnych proporcjach:

Najpierw do wymieszanej żywicy dodajemy pigment perłowy pamiętając, że intensywnie wybarwia on żywicę. W przypadku jeśli chcemy użyć dodatku świecącego nie możemy dodać zbyt dużo pigmentu perłowego, gdyż jego nadmiar stłumi później efekt świecenia (fot. 10). Następnie wsypujemy żądaną ilość dodatku świecącego (zalecamy 25-35% objętości mieszanki).

 

 

Dokładnie i powoli mieszamy przez kilka minut aż do uzyskania jednolitej mieszaniny (fot. 12). Po dokładnym wymieszaniu możemy zalać formy (fot. 13).

 

Zalane formy odstawiamy na 36 godzin najlepiej w miejsce wolne od kurzu i pyłków w temperaturze pokojowej, jednak nie niższej niż 20 st. C (wyższa temperatura przyspieszy nieco proces twardnienia). Po tym czasie odlewy możemy wyjąć z form. Gotowe kaboszony oraz kulki w kolorach widocznych w ciągu dnia prezentuje fot. 15. Mały kaboszon w kolorze „mlecznym” to odlew z zastosowaniem samego dodatku świecącego (jednak w ciemności będzie świecił najintensywniej w kolorze niebieskim).  Za niebieskie i zielone wybarwienie widoczne w świetle odpowiada dodanie pigmentu perłowego (te elementy będą w ciemności świeciły nieco mniej intensywnie).

 

A teraz to co tygryski lubią najbardziej, czyli widok odlewów w takim samym ułożeniu jak na fot. 15 ale w mroku/ciemności:

 

Pigmenty oraz dodatki świecące do żywicy dają nieograniczone możliwości twórczego wykorzystania. Możesz wykonywać świecące odlewy, ale także np. powlekać różne powierzchnie cienką warstwą mieszaniny żywicy z dodatkiem świecącym oraz realizować wiele innych fantastycznych pomysłów!

Pozdrawiam twórczo

Klaudiusz z Royal-Stone