W związku ze styczniową kartą z Kalendarza biżuteryjnego Royal-Stone na rok 2017  mamy przyjemność zaprezentować Wam dzisiaj twórczość wspaniałej Artystki – Anny Zalewskiej. Wisior Autorki wykonany do inspiracji konkursowej „Raj utracony” podbił serca Jurorów dzięki czemu zajął miejsce na najwyższym konkursowym podium. Zachęcamy Was do przeczytania niżej o tym, jak zaczęła się przygoda Ani z metaloplastyką oraz obejrzenia niepowtarzalnych autorskich prac.

Odwiedź koniecznie fanpage Ani. Zajrzyj także do wpisów na blogu Royal-Stone, w których Ania dzieli się tajnikami techniki trawienia dekoracyjnych wzorów w miedzi i mosiądzu. Trawienie to jedna ze stosunkowo łatwych technik efektownego zdobienia metalu. Jeśli zdecydowałaś się rozpocząć swoją przygodę z metaloplastyką możesz z powodzeniem wykorzystać tą technikę przy tworzeniu Twoich własnych prac.

Trawienie wzorów w miedzi – kliknij TUTAJ

Trawienie wzorów w mosiądzu – kliknij TUTAJ

 

 

Słów kilka na początek

Za oknem śnieg i minus 18 stopni, a ja zamiast zwinąć się w kłębek i zapaść w sen zimowy mam napisać coś o sobie. To chyba ma być jakaś wymyślna kara, bo o sobie pisać nie lubię. Ale coś napisać muszę. Tylko co? No właśnie, co? 🙂

Kiedyś byłam szczupłą blondynką ale przeszło mi z wiekiem. Teraz jestem jakby mniej szczupła, ale za to coraz bardziej blond (nawet jakby platynowy miejscami). Ale przecież to zupełnie nikogo nie interesuje. Może więc to, że jestem architektem krajobrazu, choć nie przepracowałam w tym zawodzie ani dnia. Jestem grafikiem komputerowym, choć tego nie studiowałam a także robię biżuterię, choć nikt mnie tego nie uczył. W ten sposób doszliśmy do sedna, czyli do tego, czego właściwie powinien dotyczyć ten wpis, czyli do biżuterii 🙂

 

Fascynacja minerałami 

Przez ostatnie dziesięć lat czarowała mnie podstępnie by w końcu zawładnąć całym moim wolnym czasem. Zaczęło się jednak dużo wcześniej – od kamieni i ojca mineraloga spędzającego urlopy na ciąganiu rodziny po przeróżnych kamieniołomach i muzeach geologicznych. Od grzebania w żwirze w poszukiwaniu najładniejszych kwarcowych otoczaków. Od zbierania agatów w Górach Kaczawskich i fluorytów w Kletnie. Od wypatrywania grudek bursztynu w wyrzuconych na plażę morszczynach. Od błąkania się po giełdach w poszukiwaniu najpiękniejszych kwarców. Kolekcja minerałów z czasem rosła i wydawało się że gablotka pełna kryształów będzie najbardziej wyrafinowanym objawem mojej „kamieniomanii”.

 

Kalendarz_biżuteryjny_Royal-Stone_labradoryt_kwarc

 

Biżuteria

Jednocześnie od zawsze lubiłam robić „ładne rzeczy”. Szyłam, malowałam, lepiłam i odnawiałam meble. Sprawnie operowałam śrubokrętami, młotkami i piłami. Było tylko kwestią czasu kiedy te dwie fascynacje się spotkają. Nastąpiło to kiedy przyjaciółka podarowała mi bransoletkę z koralowych patyczków. Bransoletkę na gumce. Niestety i na szczęście. Niestety bo nie lubię biżuterii na gumkach, na szczęście, bo przez nią wszystko się zaczęło. Koral bardzo mi się podobał i postanowiłam z niego zrobić naszyjnik. Szukając w internecie zapięcia do niego odkryłam federingi, łapaczki, przekładki i miseczki, zamknięte i otwarte loopy. Wirtualny świat okazał się być nie tylko wielkim sklepem z elementami i narzędziami, ale też kopalnią wiedzy i źródłem kolejnych kamyczków. Tym razem dających się wykorzystać praktycznie. Bramy raju stanęły przede mną otworem. A potem był slalom przez techniki – od koralików na druciku, przez wrapy i art clay do lutowania i trawienia.

 

Kalendarz_biżuteryjny_Royal-Stone_Anna_Zalewska_Klejnotki_01

 

Kalendarz_biżuteryjny_Royal-Stone_Anna_Zalewska_Klejnotki_03

 

Kalendarz_biżuteryjny_Royal-Stone_Anna_Zalewska_Klejnotki_02

 

Codzienność „biżuteryjki”

Mąż znoszący wyrozumiale przypalone obiady (bo tylko na chwilę zerknęłam w blaszki i druciki). Dziecko śpiące błogo przy odgłosie stukającego młotka. Koty patrzące z wyrzutem bo zamiast myziać po brzuszkach znowu bawię się palnikiem. Nieprzespane noce, bo jakiś pomysł domaga się natychmiastowej realizacji. I ustawiczne pokonywanie własnej niewiedzy, odkrywanie nowych technik i nowych możliwości. Poznawanie osób „zakręconych”, twórczych i pełnych niesamowitej energii. Niekończąca się, fascynująca podróż. Po prostu raj 🙂

 

Konkurs oraz Kalendarz biżuteryjny Royal-Stone na rok 2017

Prace biorące udział w Konkursie Kalendarz Royal-Stone 2017 do inspiracji „Raj utracony” znajdziesz  TUTAJ

 

Kalendarz_biżuteryjny_Royal-Stone_klejnotki_12

 

Prace biorące udział w Konkursie Kalendarz Royal-Stone 2017 do inspiracji „Skok do przyszłości” znajdziesz  TUTAJ

03_II_miejsce_Anna_Zalewska_Skok_do_przyszłości_Royal-Stone

 

Prace biorące udział w Konkursie Kalendarz Royal-Stone 2017 do inspiracji „Starożytny Egipt” znajdziesz  TUTAJ

13_w_Anna_Zalewska_metaloplastyka_konkurs_biżuteryjny

 

 

Kalendarz_biżuteryjny_Royal-Stone_Anna_Zalewska_klejnotki_10

 

 Życzę Wam owocnej przygody z metaloplastyką

Anna Zalewska

 W grafice wykorzystano fragment pracy fotografów artystycznych Marcina i Sylwi Cisielskich tworzących pod nazwą  Quality Pixels Photography. Praca „Kobieta-motyl” została wykorzystana do zilustrowania tematu inspiracji konkursowej zatytułowanej „Raj utracony”.