Miesiąc listopad w Kalendarzu biżuteryjnym Royal-Stone 2017 poświęcony jest stylistykom cyber i steam-punkowym oraz futuryzmowi. To właśnie te stylistyki w ubiegłym roku stały się jedną z inspiracji w Konkursie Kalendarz Royal-Stone inspirując Was do tworzenia biżuterii przyszłości oraz biżuterii osadzonej w fantastycznych steampunkowych światach. Wówczas Werdyktem Jury zwyciężyła bransoleta Moniki Petrynki i teraz możecie teraz podziwiać na listopadowej kartce z Kalendarza biżuteryjnego Royal-Stone 2017.
Serdecznie zapraszamy do odwiedzenia Artystki na jej fanpage’u oraz na autorskim blogu pod linkiem – kliknij TUTAJ

A teraz oddajemy już Głos naszej Laureatce i podglądamy co u niej nowego 🙂

 


Listopad.

 

Może to dziwne, ale to mój ulubiony miesiąc. Uśmiecham się na widok liści zatopionych w kałużach ozdobionych odbiciem gałęzi na tle stalowego nieba. Tak rzadko unosimy wzrok w korony drzew, ciągle w biegu ku swoim sprawom. Teraz, nawet patrząc pod nogi, jakoś łatwiej oderwać się od ziemi. Deszcz przypomina mi o chmurach nade mną i nie przeszkadza, bo wśród wszechobecnej szarugi widać lepiej gdzie bije ciepło od ludzi i miejsc.

Dziwny to czas. Mam wtedy zawsze więcej pracy niż zwykle, ale mimo zmęczenia, wyczekuję tych cichych wieczorów, kiedy mogę zamknąć się w moim małym warsztaciku i tworzyć. Z pachnącą herbatą i kotem na kolanach. Zatrzymać się w czasie na chwilę.

Dopiero co obróciłam okładkę kalendarza z „Ptakorem” by rozpocząć Nowy Rok, a tu już steampunkowy listopad się w nim objawił i odlicza na palcach dni do pierwszego grudnia. Minął niemal cały rok. Niewiarygodne :-). Przypomniały mi się słowa znajomego: „Cóż, po prostu z wiekiem mamy Święta coraz częściej”.

Co u mnie? W tym roku postawiłam na naukę i szlifuję swoje złotnicze umiejętności pod okiem profesjonalistki. Mam nadzieję, że wkrótce obrodzi to nowymi projektami i zrobię mnóstwo zdjęć, którymi będę się mogła z Wami podzielić :-).

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

pozdrowienia,

Monika Petrynka