Na początku marca ubiegłego roku opublikowaliśmy wpis na naszym blogu „Jak zrobić dobre zdjęcie biżuterii – domowe sposoby”. Wpis miał udzielić Wam praktycznych wskazówek jak korzystając z najprostszych i najtańszych sposobów poprawić jakość uzyskiwanych zdjęć tworzonej przez Was biżuterii. Mogliście dzięki temu lepiej zaprezentować swoje prace m.in. w zgłoszeniach do naszego corocznego Konkursu biżuteryjnego Kalendarz Royal-Stone (szczegóły aktualnej, V już edycji Konkursu znajdziecie TUTAJ, a materiały z przebiegu konkursu znajdziesz TUTAJ).

Mamy nadzieję, że poprzedni wpis był dla Was pomocny. Jako, że wiedzy nigdy za dużo na początku tego roku nawiązaliśmy współpracę z FRIPERS.pl, który specjalnie dla Royal-Stone a przede wszystkim dla Was przygotował dodatkowe materiały poświęcone fotografowaniu biżuterii. Royalowa biżuteria (w tym piękna sutaszowa bransoletka Agnieszki Rodo) poszybowała do Łodzi i po wielu sesjach powróciła do nas wraz z artykułem, oraz … NAGRODĄ dla Was (szczegóły dotyczące nagrody i konkursu, w którym będziecie mogły ją wygrać opublikujemy wkrótce na naszym fanpage’u).

Przygotowany przez FRIPERS.pl artykuł adresowany jest zarówno do osób całkowicie początkujących, jak również do osób nieco bardziej zaawansowanych (ale oczywiście wciąż amatorów 🙂 ).  Mamy nadzieję, że merytoryczna treść oraz  jasny sposób prezentacji tematu pozwoli Wam zaoszczędzić olbrzymią ilość czasu na czasochłonnych i często kosztownych samodzielnych eksperymentach fotograficznych i w krótkim czasie opanować fotografowanie tworzonej przez Was wspaniałej biżuterii. Umiejętność ta jest szczególnie ważna, jeśli prezentujecie własne prace online (sprzedaż internetowa, konkursy, itp). Jednocześnie artykuł  pokazuje, jak stosunkowo niskim kosztem stworzyć warunki do wykonywania satysfakcjonującej amatorskiej fotografii bez wykorzystywania do niej drogiego sprzętu w postaci lustrzanek i dodatkowych obiektywów. Jak się przekonacie niezwykle wiele można osiągnąć samym światłem!

Na zakończenie wstępu zachęcamy Was do zadawania pytań dotyczących tematyki fotografowania oraz dyskusji w komentarzach do artykułu. Wraz z FRIPERS.pl postaramy się na wszystkie odpowiedzieć 🙂

 


Jak zrobić dobre zdjęcie biżuterii – część 2

 

Fotografia rękodzieła to nic innego jak fotografia produktowa o tyle szczególna, że zwykle dotyczy przedstawienia bardzo wyjątkowego produktu dostępnego tylko w jednym egzemplarzu. Z ekonomicznego punktu widzenia oznacza to, że zależy nam aby ograniczyć nakłady potrzebne do wyprodukowania ilustracji dla pojedynczego produktu. Ponieważ jednak to właśnie ilustracja może zadecydować o tym czy dzieło naszych rąk zrobi odpowiednie wrażenie nie możemy pozwolić sobie na kiepskie zdjęcia.

Jak zatem podkreślić walory produktu, uwydatnić piękne detale i zadbać aby niuanse wykończenia nie „zniknęły” na słabej fotografii?

Przede wszystkim należy zapanować nad światłem i cieniem! Aby ułatwić poszukiwania idealnego zestawu oświetleniowego na własne (rękodzielnicze) potrzeby składam kilka podstawowych zestawów i postaram się zaprezentować Wam efekty osiągalne w podobnych warunkach.

Ponieważ pojęcie fotografii produktowej jest bardzo szerokie na potrzeby tego materiału zawężam eksperyment tylko do najprostszych założeń: chcę uzyskać dobrze naświetlone zdjęcie, na którym produkt przedstawiony na białym tle jest w miarę możliwości ostry w całej rozpiętości, a cienie zarówno na produkcie jak i na tle pod nim delikatne lub w ogóle niewidoczne.

 

Białe tło

Nawet przy założeniu, że interesują Cię wyłącznie zdjęcia na białym tle, nadal pozostaje wybór rodzaju materiału. Czy ten materiał ma jakieś znaczenie? Oczywiście!

 

Struktura

Fotografując mały przedmiot dążę do uzyskania szczegółowej fotografii – ostrej i bogatej w detale. Dlatego jeśli przedmiot leży bezpośrednio na tle nie uniknę pokazania na zdjęciu faktury materiału. Więcej! Zarówno szczegół faktury jak i zagniecenia, brud, rysy i przebijające spod spodu kolory na zdjęciu będą widoczne nawet bardziej niż na żywo gołym okiem. Co to oznacza? Że flizelina, firanka, filc, stare prześcieradło, wygnieciony/cienki papier (a nawet przeznaczone do fotografii tło polipropylenowe) nie są najlepszym materiałem na białe tło, którego na zdjęciu ma praktycznie „nie być”.
Najlepszy materiał na takie tło będzie gładki, jednolity i o zwartej strukturze. Warunki takie spełnia przede wszystkim papier (kartonowe tło fotograficzne lub porządna gładka biała tektura) oraz niektóre tworzywa sztuczne (np. tworzywo plexi).

 

System zawieszenia

Arkusz dobrego białego kartonu zazwyczaj świetnie sprawdza się w domowych warunkach – wymaga jednak prowizorycznego montowania na taśmę klejącą do ścian lub mebli.

Co jednak jeśli akurat w pobliżu nie ma ściany lub gdy taśma odkleja się po 2 minutach?

Istnieją proste i niedrogie rozwiązania, które znacznie usprawniają proces montażu, a przede wszystkim podnoszą komfort pracy.

1. Pierwszym, najbardziej popularnym systemem zawieszenia tła jest klasyczna poprzeczka na statywach. Ponieważ jednak do fotografowania biżuterii uniwersalny zestaw o szerokości ~1,5 m nie jest potrzebny, a nawet mógłby bardziej przeszkadzać – najlepiej sprawdza się prosty patent oparty o jeden niewielki statyw i poprzeczkę, do której dowolny materiał (np. karton) przypina się klipsami. Regulacja wysokości jest bardzo prosta, całość mieści się na stole, a dodatkowo zestaw zawieszenia teł typu T FreePower „pasuje” po prostu do tych materiałów/teł, które już mamy na wyposażeniu.

Zestaw zawieszania teł FreePower typ T 80x70cm

 

 

2. Druga opcja to kompaktowa płaszczyzna bezcieniowa FreePower o wymiarach 45×70 cm, czyli białe tło ze „stelażem” w komplecie. To super szybki montaż i przenośne studio na dowolnej płaskiej powierzchni i właśnie to rozwiązanie wykorzystam do zdjęć testowych.

Płaszczyzna bezcieniowa FreePower 45x70cm

 

 

Światło ciągłe

Tło jest oczywiście ważnym elementem zdjęcia, jednak to przede wszystkim światło odpowiada za wrażenie jakie fotografia (i przedstawiony na niej obiekt) zrobi na odbiorcy. Mówimy przecież nawet o pokazaniu czegoś „w dobrym świetle”. Jak uzyskać to dobre światło? Nie istnieje jedno uniwersalne „najlepsze rozwiązanie” – stawię jednak czoła wyzwaniu i porównam w niezmiennych warunkach 4 najłatwiej dostępne i stosunkowo niedrogie zestawy oświetleniowe sugerowane do fotografii produktowej.

 

Zobacz poniżej efekty uzyskane przy pomocy różnych zestawów oświetlenia:

 

Widzisz różnicę?
Poniżej krótko opiszę wykorzystane zestawy i uzyskane dzięki nim efekty, a dokładne opisy zestawów znajdziesz na końcu poradnika.

 

Zestaw z Floodem – Niewielkie źródło światła (mała powierzchnia świecenia) – produkt rzuca na tło wyraźne cienie.

Zestaw z parasolką odbijającą – Znacznie większe źródło światła (odbite od wnętrza parasolki) – mimo odsunięcia lamp widać wyraźnie, że cień jest mniej intensywny a jego krawędzie delikatniejsze.

Zestaw z parasolką dyfuzyjną – Powierzchnia świecenia się nie zmienia, ale całe światło przechodzi PRZEZ parasolkę, która działa jak dyfuzor zmiękczając światło. Cień jest ledwo widoczny. W tym przypadku jednak więcej światła „ucieka” na zewnątrz – dlatego aby uzyskać taką samą ilość światła jak w przypadku parasolek odbijających potrzeba użyć mocniejszych żarówek albo zmień parametry ekspozycji. Mocno zmiękczone światło sprawiło też, że bransoletka wydaje się bardziej płaska (mniej  kontrastowa; detale są mniej podkreślone).

Zestaw z softboxami – Powierzchnia świecenia jest co prawda nieznacznie mniejsza, ale całe światło jest skupione w czaszy softboxa, a potem przepuszczone przez dyfuzor (ten biały materiał z przodu 😉 – łączy zatem zalety parasolki odbijającej (strumień światła skupiony na planie) i dyfuzyjnej (delikatne zmiękczone światło).

 

Który zestaw jest najlepszy?

Różnice nie są kolosalne, ale widoczne. Naszym zdaniem bransoletka najlepiej wygląda na zdjęciu oświetlanym softboxami – obraz jest kontrastowy i soczysty, a cień nie przeszkadza w odbiorze. Jednocześnie jeżeli najbardziej zależy Ci na zniwelowaniu cienia do minimum, przy użyciu większej parasolki dyfuzyjnej osiągniesz lepszy efekt.

 

 

Fotografia bezcieniowa

Wyrazisty cień odwraca uwagę od produktu i często „szpeci” zdjęcie, z drugiej strony całkowity brak cienia powoduje, że przedmioty wydają się „zawieszone w przestrzeni” – czasami właśnie taki efekt jest pożądany, zwłaszcza jeżeli zdjęcie produktu ma być wykorzystane na białej stronie internetowej lub w reklamie, w której podkłada się inne tło. Uzyskanie takiego efektu na zwykłym białym tle jest dość trudne – zmusza do wykorzystania bardzo miękkiego światła o dużej powierzchni (parasolka dyfuzyjna). Mądre głowy wymyśliły dlatego narzędzia ułatwiające fotografowanie przedmiotów „bez cienia”. Sprawdziliśmy zatem jak będą wyglądały zdjęcia wykonane przy pomocy opisanych wcześniej zestawów oświetleniowych z wykorzystaniem kolejno namiotu oraz stołu bezcieniowego.

 

 

Namiot bezcieniowy FreePower 50cm SOFT z 4 tłami.
Stół bezcieniowy FreePower 60 x 100cm szybki montaż.

 

Namiot bezcieniowy

Namiot ma zazwyczaj kształt regularnego sześcianu z jedną ze ścian bocznych „przyklejaną” opcjonalnie na rzep. Półprzeźroczysty biały materiał okalający lekką konstrukcję zmiękcza światło przenikające z zewnątrz do środka namiotu. Nie ma mowy o odbijaniu się na powierzchni produktu całego pomieszczenia (żyrandola, okna i szafki z książkami). Namiot po złożeniu zajmuje bardzo mało miejsca – składa się go podobnie łatwo jak blendę fotograficzną. Światło ustawia się na zewnątrz namiotu – produkt w środku. Zobaczmy efekty!

 

Korzystanie z namiotu na pewno spodoba się umiarkowanie wymagającym amatorom oświetlenia oraz posiadaczom najprostszych lamp z niewielką czaszą. Jak widać bez względu na wykorzystany rodzaj modyfikatora oraz niewielkie różnice w ustawieniu światła efekty są bardzo zbliżone. We wszystkich przypadkach cień jest bardzo delikatny, a produkt podobnie oświetlony i…. podobnie płaski. Namiot bezcieniowy owszem zdecydowanie ułatwia uzyskanie stonowanych zdjęć i zniwelowanie cieni, pozbawia jednak przedmioty światłocienia, który buduje trójwymiarowość obrazu i zabiera dodatkowe światło (czego akurat w teście nie widać, bo wszystkie zdjęcia wyrównaliśmy do jednej ekspozycji). Namiot zatem polecam ale raczej nie tym, którzy marzą o dynamicznych ujęciach.

 

Stół bezcieniowy

Stół bezcieniowy to nic innego jak półprzeźroczyste białe tło osadzone na sztywnej konstrukcji. Dzięki zastosowaniu mlecznego delikatnie zagiętego tworzywa cienie rzucane przez produkt mogą zostać rozświetlone od dołu (tutaj niezbędne jest dodatkowe źródło światła – u nas była to żarówka zamontowana na pojedynczej oprawce). Jak to wygląda w praktyce? Zobacz na zdjęciach poniżej!

 

 

Zdjęcia wykonane na stole bezcieniowym z podświetleniem od dołu są zdecydowanie bardziej kontrastowe niż te, które zrobiłam z wykorzystaniem namiotu. Jednocześnie pozbyłam się cienia wyraźnie widocznego na zdjęciach wykonywanych na białym tle.

Porównanie zdjęć wykonanych na stole bezcieniowym bez podświetlenia od dołu i z podświetleniem dobrze pokazuje o ile jaśniejsze jest podświetlone tło (chyba właśnie takiego efektu poszukujesz?).

 

Pojawia się jeszcze pytanie – czy jeżeli od spodu użyjemy mocniejszego światła (silniejszej żarówki lub całego kompletu) to czy uda się kompletnie wypalić tło tak by było idealnie białe?

Naturalnie, że tak. Musisz jednak pamiętać, że podświetlone tło staje się także źródłem światła i oświetla produkt od dołu – jeśli będzie go za dużo, światłocień na zdjęciu będzie nienaturalny. Na kolejnych zdjęciach zobaczysz ile światła emituje podświetlony stół.

 

 

Zostawmy porównania. Zobacz jak wyglądają zdjęcia różnych produktów na stole bezcieniowym podświetlonym od spodu żarówką (w tym przypadku na główne źródło światła służyły dwa softboxy bez dyfuzorów – zdjęliśmy je, aby uzyskać ostrzejsze światło podobne do światła parasolki odbijającej).

Zdjęcia wykorzystane w testach jak i w poniższych przykładach nie były retuszowane! Dopasowaliśmy jedynie globalnie ekspozycję (jasność) i temperaturę barwową (balans bieli) wszystkich zdjęć aby skupić się na świetle i cieniu.

 

Ekspozycja

W treści artykułu piszę o ekspozycji. W uproszczeniu jest to ilość światła, która dociera do matrycy w czasie otwarcia migawki – prościej mówiąc w efekcie jest to „jasność” zdjęcia.
Na ekspozycję składają się 4 czynniki: ilość światła, czas naświetlania, przysłona (czyli wielkość otworu względnego) oraz czułość materiału światłoczułego – dopiero zrozumienie zależności pomiędzy nimi pozwoli Ci kontrolować ekspozycję świadomie. Zamiana każdego z tych czynników wpływa na wartość innych, ale oprócz ekspozycji zmieniają się także inne właściwości obrazu. Dlaczego jest to ważne podczas fotografowania biżuterii?

 

Ilość światła

Światło jest zastane (np. słoneczne) lub sztuczne – wykreowane celowo przez fotografa (np. od lamp studyjnych).
W sztucznych warunkach ilość światła zależy przede wszystkim od mocy wykorzystanych lamp, a w drugiej kolejności także od odległości od fotografowanej sceny (czym dalej tym mniej światła) oraz od użytych akcesoriów (te częściowo pochłaniają światło).
W przypadku świetlówek energooszczędnych, nawet przy wykorzystaniu kilku sztuk o dużej mocy, światła jest stosunkowo mało i dla uzyskania prawidłowej ekspozycji potrzebna jest kontrola innych jej parametrów z poziomu aparatu.

 

Czułość matrycy

Standardową czułością nowoczesnych matryc w aparatach cyfrowych jest wartość 100-200 wyrażana w ISO. Zwiększanie tej wartości sprawia, że matryca szybciej „łapie” światło dzięki temu można skrócić czas naświetlania lub przymknąć przysłonę… – przy fotografii produktu najlepiej jednak NIE ZWIĘKSZAĆ TEGO PARAMETRU, a jeżeli to konieczne to w niewielkim zakresie. Wraz ze zwiększaniem ISO spada jakość obrazu – pojawiaj się cyfrowe szumy, detal traci na szczegółowości, a dynamika obrazu spada.

 

Przysłona

Zestaw listków w obiektywie reguluje wielkość otworu przez który światło dociera do matrycy.
Duży otwór przysłony ( f/1.4 – f/2) pozwala przepuścić więcej światła w krótszym czasie, jednocześnie skutkuje jednak płytką głębią ostrości co oczywiście jest bardzo efektowne, ale w przypadku profesjonalnej fotografii produktu zdecydowanie nie pożądane. Ponieważ istotne jest pokazanie wszystkich detali rękodzieła należy PRZYMKNĄĆ PRZYSŁONĘ do mniejszego otworu (wyższe wartości przysłony f/8 – f/14). Zazwyczaj obiektywy po przymknięciu pozwalają uzyskać także lepszą jakość obrazu, przedstawiając więcej szczegółów (Uwaga! Większość obiektywów po maksymalnym przymknięciu przysłony wykazuje inne niedoskonałości obrazu – zatem lepiej trzymać się bliżej środkowych wartości przysłony).
Niestety przymykając przysłonę ograniczasz dopływ światła – musisz w zamian wydłużyć czas, zwiększyć ISO lub dodać więcej światła.

 

 

Czas naświetlania

Czym dłuższy czas naświetlania zdjęcia, tym więcej światła zdąży dotrzeć do matrycy.
ISO 100, Przymknięta przysłona f/10 i niewielki zapas światła oznacza, że słabe światło docierające przez niewielki otwór jest powoli rejestrowane przez matryce. Potrzebujesz zatem dużo czasu aby poprawnie naświetlić zdjęcie. Niestety jeżeli czas wydłuża się do wartości powyżej 1/100 -1/30 (zależnie od obiektywu) matryca zarejestruje przesunięcia i poruszenia wynikające z tego że fotograf nie jest posągiem i po prostu się rusza :). Dlatego jeśli fotografujesz przy świetle ciągłym, chcesz domknąć przysłonę i skorzystać z najlepszej jakości obrazu na ISO 200 potrzebny jest Ci statyw.

 

Statyw

Podczas testów korzystałam z niewielkiego statywu FREEPOWER 3570. Nogi tego trójnoga stabilizowane są usztywniającą poprzeczką, a dodatkowy hak pod kolumną centralną umożliwia dociążenie statywu. Konstrukcja jest wystarczająco stabilna do pracy w domowych warunkach. Ruchoma głowica 3D umożliwia manewrowanie aparatem w trzech płaszczyznach, a wygodna rączka ułatwia przenoszenie rozłożonego statywu.

 

 

Statyw fotograficzny FreePower 3570 z głowicą 3D.

 

Wyzwalanie migawki

Ponieważ sam moment wciskania spustu migawki i odejmowania palca od aparatu może poruszyć aparatem – do wyzwalania migawki używa się pilotów radiowych i wężyków spustowych. Jeżeli nie masz takiego wężyka, lub masz problem z dobraniem odpowiedniego do Twojego aparatu możesz ustawić opóźnienie migawki (tzw. samowyzwalacz) na 1-2 s., a aparat będzie rejestrował zdjęcie z opóźnieniem – po tym jak zdążysz odsunąć się od aparatu.

Temperatura barwowa/balans bieli

Każde źródło światła ma określoną temperaturę barwową wyrażoną w stopniach Kelwina. Dla świetlówek fotograficznych (podobnie jak dla większości lamp błyskowych) producent deklaruje temperaturę ~5500K (barwa zimna, bardziej niebieska). Podobną temperaturę barwową ma światło dzienne (około południa) w bezchmurny dzień. Natomiast żarówki przeznaczone do użytku domowego emitują światło o temperaturze zbliżonej raczej do barwy zachodzącego słońca, czyli ~2800-3300K (barwa ciepła, bardziej żółta).
W tej chwili niemal każdy cyfrowy aparat (nawet ten w telefonie) kompensuje temperaturę barwową światła do wartości bardziej„neutralnych” dla naszego oka. W bardziej zaawansowanych aparatach temperaturę można ustawiać manualnie wybierając temperaturę w stopniach Kelwina. Zazwyczaj korzystamy po prostu z automatycznego Balansu Bieli (AWB – Automatic White Balance), lub ew. predefiniowanych ustawień dla różnych rodzajów światła.

 

Skoro aparat teoretycznie radzi sobie ze światłem cieplejszym i zimniejszym to co za różnica jaką temperaturę ma źródło światła?

Niedoskonałość aparatu

Kontrola nad prawidłowym odwzorowaniem barw w przypadku prostszych aparatów jest ograniczona, a jeżeli nie fotografujesz w formatach bezstratnych (.RAW) odzyskanie informacji o prawidłowych kolorach na zdjęciu będzie trudne (lub niemożliwe). Jednym słowem zdjęcia z prostego aparatu mogą wyjść po prostu zbyt „ciepłe”, a uzyskanie prawidłowych barw przysporzy Ci sporo nerwów.

Mieszanie światła o różnej temperaturze barwowej

Nawet jeśli świadomie korzystasz z profesjonalnego aparatu i doskonale jesteś w stanie dopasować balans bieli do zastanych warunków – nie przeskoczysz problemu MIESZANIA ŚWIATŁA o różnej temperaturze. Po prostu – jeśli z jednej strony świeci słońce „w samo południe” (~5500K), a z drugiej ustawisz lampkę biurkową (~3300K) to fotografowany przedmiot z jednej strony będzie niebieski, a z drugiej żółty. Podobnie jeżeli będziesz mieszać wszelkie źródła światła o różnych temperaturach barwowych. Balans bieli nie pomoże. Ta sama lampa o określonej porze dnia przy określonej pogodzie może „pasować”, a już 2 godziny później barwy światła się rozjadą, a na zdjęciach pojawi się kolorowy zafarb. Dlatego łącz ze sobą źródła światła o tej samej temperaturze barwowej. W idealnej sytuacji odcinaj wszystkie zewnętrzne źródła światła.

Szara karta

Do próbkowania prawidłowego balansu bieli przydaje się SZARA KARTA – czyli szara płaszczyzna o jednolitej barwie neutralnej 18% czerni. Fotografujemy ją podczas zdjęć obok produktu, a później w programie do edycji zdjęć klikamy na powierzchni szarej karty PIPETĄ do Balansu Bieli. Program interpretuje miejsce w które kliknęliśmy jako neutralne kolorystycznie i automatycznie poprawia balans bieli na zdjęciu (opcja dostępna w bardziej zaawansowanych programach). Bardzo fajnym rozwiązaniem jest szara karta w postaci ściereczki do czyszczenia optyki.

 

 

 

WNIOSKI

Techniczna strona fotografii jest dość rozległą dziedziną i na początku może przyprawiać o zawrót głowy. Nie każdy przecież chce zgłębiać wszystkie właściwości światła, obsługi zaawansowanego aparatu i potężnego oprogramowania. Jeżeli jednak poświęciłeś czas na przeczytanie tego artykułu spodziewam się, że zależy Ci, aby lepiej rozumieć proces powstawania zdjęcia i dzięki temu fotografować bardziej świadomie, nie licząc na łut szczęścia w kwestii powodzenia sesji. Mam nadzieję, że przedstawione testy i tematy dodatkowe poruszone przy okazji pomogą Ci także samodzielnie wybrać taki rodzaj oświetlenia, który umożliwi Ci uzyskanie oczekiwanego rezultatu. Nie zapominaj przy tym, że także w przypadku fotografii to kolejne podejmowane próby najszybciej przybliżą Cię do lepszych zdjęć!

Jeżeli skomponowanie własnego zestawu sprawi Ci trudność – skontaktuj się ze sklepem Fripers.pl (dane kontaktowe na stronie) – konsultanci pomogą dobrać sprzęt oświetleniowy i inne akcesoria odpowiednio do Twoich potrzeb.

Podwójne zestawy wykorzystane w artykule:

2x Lampa światła ciągłego FreePower 36W (= ~150 pln)
– 2x Oprawa do lampy FLOOD
– 2x Żarówka fotograficzna 36W
– 2x Statyw oświetleniowy FreePower 70cm (tzw. piesek)

2x Zestaw oświetlenia ciągłego FreePower Tornado z parasolką odbijającą (= ~360 pln)
– 2x Oprawka podwójna
– 4x Żarówka fotograficzna 85W FreePower
– 2x Parasolka odbijająca FreePower 90cm (inaczej: srebrna)
– 2x Statyw oświetleniowy FreePower 225cm

2x Zestaw oświetlenia ciągłego z parasolką dyfuzyjną
Ten zestaw skompletuj z poniższych elementów:
– 2x Oprawka podwójna
– 2x Żarówka fotograficzna 85W FreePower
– 2x Parasolka biała (inaczej: transparentna; dyfuzyjna) 90 cm
– 2x Statyw oświetleniowy FreePower 225cm

2x Zestaw oświetlenia ciągłego FreePower z softboxem 50×70 (= ~460 pln)
– 2x Softobx 50×70 do zestawów
– 8x Żarówka fotograficzna 65W FreePower
– 2x Statyw oświetleniowy FreePower 225cm

Zdjęcia w artykule zostały wykonane przez www.fripers.pl przy wykorzystaniu biżuterii dostarczonej przez www.royal-stone.pl