Jedną z inspiracji w naszym konkursie Kalendarz 2018 jest Meksyk. Violetta Krygier wierna uczestniczka i laureatka konkursu podzieliła się opracowanym przez siebie na tę okazję wzorem na etui wykonane ściegiem szydełkowym tzw. ukośnikiem. Autorce wzoru nie starczyło czasu na jego wykonanie, a jak sama pisze – szkoda, żeby leżał w szufladzie.


Wzór opracowany jest na koraliki Toho 11/0 na standardowy obecnie model telefonu.

Etui- należy robić ściegiem rosyjskim ukośnikiem zaczynając jak klasyczny ukośnik tylko z „kołnierzykiem/ skarpetką”, w każdym razie z kilkoma nie przerobionymi koralikami rzędami. Jak do większości ukośników polecam altin basak 50 i (to zmiana w stosunku do naszyjników, robię je zwykle 0,60) szydełko 0.50mm. Zakończyć proponuję również „skarpetką” (do niej później doszyjemy ewentualną podszewkę (ja preferuję alcantarę 😉 ). Zanim jednak wszyjemy podszewkę należy zeszyć dół naszego etui. Można to zrobić wywracając pracę na lewą stronę (czego nie lubię) albo układając ją dokładnie koralik do koralika i zszywając po prawej. Inna metoda robienia etui (tak robię najczęściej) to zrobić łańcuszek o połowie oczek  obwodu potraktować go jak denko wkłuwając się w pierwsze i ostatnie oczko po 3 razy dla zaokrąglenia rogu. Nic nie stoi też na przeszkodzie by wykonać również koralikowe lub np skórzane denko (owalne lub o innym kształcie) i obrobić podobnie jak robi się koronkę na serwetce ( tylko bez zwiększania liczby oczek na obwodzie 😉 ). Sposobów zaczęcia pracy i wykończenia jest sporo, zależy to wyłącznie od inwencji twórczej osoby szydełkującej.

Wszywając podszewkę podkładam ją pod szydełkowy brzeg mojej robótki. Oczywiście najpierw należy ją zeszyć 😉 zostawiając szwy na lewej stronie, a następnie włożyć do środka koralikowego etui.

Ot, i cała niezbyt skomplikowana robota 🙂

Moje rady:

Nie polecam bycia hardcorem i nabrania WSZYSTKICH koralików za jednym podejściem 😉 . Czasem lepiej nabierać i robić po kawałku.

Szydełkując ukośnikiem koniecznie należy łapać kolejne oczko za dwie nitki (!!) bo inaczej koraliki zaczną nam w pracy „tańczyć”.

Polecam z całego serducha szydełka CLOVER ochraniacze na palce 🙂

 

Miłego dnia

Violetta Krygier
http://violettakrygier-rekodzielo.blogspot.com/

 

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz